Zabawa w podchody!!!!

Obrazek użytkownika PliP

Kto zna zabawę w podchody? Ręka do góry!!!
Kto i kiedy brał udział w tej zabawie???
Ja ostatni raz jakieś 10 lat temu na studiach :(
Dolina Noteci jest przeogromna i stwarza przeróżne możliwości.
Moja propozycja jest taka: Rowery parkujemy u mnie, robimy 2 drużyny - jedna uciekająca, a druga szukająca. Wcześniej uzgadniamy plan działania oraz wszelkie oznaczenia, listy, zagadki oraz konkursy... włączamy endomondo i ruszamy z buta przed siebie, drogami po łąkach, krzakach, przez bagna oraz wodę i szukamy się - (trasa od 10-20km) na koniec ognisko oraz dla wytrwałych nocleg np. w namiotach. Pobudka przed wschodem Słońca i ruszamy w góry aby podziwiać widoki i obserwować budzącą się do życia przyrodę. Wracamy mokrzy od rosy i pozytywnie zmęczeni.
Kto byłby chętny na taką imprezę?

Obrazek użytkownika daniel

He He,już nie pamiętam o co w tym chodziło:)ostatni raz to chyba w podstawówce się w to bawiliśmy.Według mnie to dobry pomysł,jeśli będzie pasował czas to się na to piszę:)

Obrazek użytkownika PliP

Na Wikipedi znalazłem krótką informację na temat podstawowych zasad:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Podchody
W podchody bawiłem się kiedyś na koloni potem na obozie w Piecniku, a teraz pora przypomnieć sobie dzieciństwo.
Kilkugodzinna "Gonitwa" po bezdrożach Doliny Noteci byłaby czymś niezapomnianym.

Obrazek użytkownika zioota

Jestem za! Tylko kiedy?

Obrazek użytkownika PliP

Na koniec sierpnia i we wrześniu będzie trwało rykowisko Jeleni. Tą atrakcję najlepiej obserwować lub tez nasłuchiwać po zachodzie Słońca. i lepiej nie narażać się myśliwym.
We wrześniu swoje gigantyczne stada tworzą żurawie i przed zachodem Słońca oraz o wschodzie Słońca można poczynić fajne obserwacje ornitologiczne.
Krótko mówiąc Wrzesień to już jesień i mamy sporo pajęczyn i tzw babiego lata- tak więc ten miesiąc odpada.
Tym czasem spoglądam w kalendarz i do dyspozycji pozostają takie weekendy jak: 27/28 lipiec****** 10/11 sierpień*****17/18 sierpień.
Aby jednak taka zabawa miała sens i dopisywał jej humor to potrzeba będzie po min 10 osób na drużynę.
Dziś też rozmyślałem nad tym, że takie podchody można zrobić nawet rowerami (na lekko). Wystarczy zaopatrzyć się w wodę, lornetki, aparaty i duuużo, duuuużo chęci oraz energii do kręcenia pedałami i ewentualnego biegania przez łąki.
Nie zapominajmy jednak, że siła drużyny zależy od jej najsłabszego ogniwa - zawodnika.
Oby tylko pogoda dopisała.

Obrazek użytkownika zaba

jestem za terminem 17/18sierpien, wczesniej niestety mnie nie ma

Obrazek użytkownika szydziu

Proponuje wersje krótką po mieście. Ogarnąć okolice dolinek i parku na Tetmajera Tak w ramach ćwiczeń i poznawania zasad ;)A i łatwiej wtedy gawiedzi z wózkami biegać ;)

Obrazek użytkownika szydziu

Robimy coś w tym temacie? Zrobilibyśmy sobie mały trening :) Chciałbym ten temat wykorzystać podczas Dni Człopy :)

Dodaj komentarz